Trzy książki, cztery zdjęcia i chleb

 

67 lat temu Zgromadzenie Ogólne ONZ uchwaliło Powszechną Deklarację Praw Człowieka, uznawaną za jedno z największych osiągnięć społeczności międzynarodowej w dążeniu do poszanowania wolności i godności wszystkich ludzi. 10 grudnia, w rocznicę jej ustanowienia, na całym świecie obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Praw Człowieka. Wiele z zasad zawartych w tym dokumencie warto odczytać dziś na nowo, w kontekście aktualnej sytuacji międzynarodowej, w tym kryzysu uchodźczego.

W twórczej pracy z młodzieżą na ten temat pomogą materiały edukacyjne Centrum Edukacji Obywatelskiej, dostępne bezpłatnie na stronie www.ceo.org.pl/migracje. Ich głównym celem jest poznanie przez uczniów i uczennice rzetelnych faktów, a następnie rozwinięcie w nich poczucia solidarności i empatii z ludźmi, których spotykają prześladowania oraz wczucie się w sytuację osób, które muszą opuścić swoją ojczyznę i nagle trafiają do nowej rzeczywistości, często obcej kulturowo. Kolejnym krokiem jest wyzwolenie w młodych ludziach chęci działania i wpływania na rzeczywistość wokół i na drugim końcu świata.

 

Każdy człowiek ma prawo ubiegać się o azyl i korzystać z niego w innym kraju w razie prześladowania

W sali gimnastycznej siedzą pracownicy Urzędu ds. Cudzoziemców i zastanawiają się, komu z tłoczących się pod drabinkami przybyszów z różnych stron świata przyznać status uchodźcy. By podjąć decyzję, wnikliwie analizują definicję pojęcia uchodźca, zapisaną w konwencji genewskiej z 1951 roku, a także protokół nowojorski z 1967 i polską Ustawę o cudzoziemcach z 2003 roku oraz poznają indywidualne historie.

- Dwa lata temu, po udziale w demonstracji antyrządowej, zostałam aresztowana na pół roku. Po wyjściu z więzienia wyjechałam do Europy w obawie o życie swoje i swoich najbliższych – głos Shirin z Iranu niesie się po sali.

Ledwo ucichnie, odzywa się Bassem z miasta Homs w Syrii, którego ostatnie obrazy na ekranach telewizorów mogłyby służyć za scenografię filmu o zagładzie świata. – W mojej ojczyźnie, Syrii, od kilku lat trwa krwawa wojna domowa. Ja sam zostałem posądzony o bycie bojownikiem, ale udało mi się uciec do Libanu w poszukiwaniu schronienia.

Nauczycielka WOS-u podchodzi do laptopa i ciąg dalszy historii zgromadzeni słyszą już z głośników. „Uchodźcy w Libanie – Shiklar”  - zaczyna się kilkuminutowa audycja o libańskim obozie dla uchodźców z Syrii dla takich uciekinierów jak Bassem. A przed komisją stają kolejni cudzoziemcy: Amina – Irakijka, która przyjechała na studia do Wielkiej Brytanii, Thang – który z powodu konfliktu religijnego w Birmie schronił się w Tajlandii, Pedro – który w wyniku powodzi stracił dobytek i przeniósł się w inny rejon Peru…

Wszystkie role odgrywają gimnazjaliści w ramach lekcji wiedzy o społeczeństwie, ale przysłuchując się dramatycznym historiom z drugiego końca świata w wykonaniu kolegów i koleżanek z klasy z materiałami pomocniczymi w dłoniach, poznają fakty, dyskutują, wyrażają swoje opinie. W ocenie sytuacji pomagają im materiały filmowe i audycje, ale przede wszystkim opowieści bohaterów wydarzeń. Rzetelna wiedza wynikła z lektury i analizy dokumentów międzynarodowych łączy się tu z emocjami, jakie rodzą konkretne ludzkie losy. Definicje i paragrafy ożywają i angażują do myślenia. (scenariusz zajęć: www.ceo.org.pl/sites/default/files/news-files/dlaczego_bassem_mieszka_teraz_w_libanie_0.pdf).

 

Każdy człowiek ma prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa swej osoby

Dzięki materiałom pomocniczym i sugestywnym opisom prawdziwych ludzkich historii uchodźcy i uchodźczynie napływający do Europy, wciąż „nieprzyjęci” do Polski, zyskali człowieczeństwo. Ale czy w naszej miejscowości nie ma póki co żadnych cudzoziemców? Kim są? Dlaczego wyjechali ze swojego kraju? Jak wygląda ich życie w Polsce?

Najlepszą metodą na przekonanie się, że imigranci, w tym uchodźcy polityczni, uchodźcy klimatyczni i najliczniejsi – imigranci ekonomiczni – już są wśród nas, jest wyjście ze szkoły i realizacja projektu edukacyjnego, którego elementem są prawdziwe spotkania z sąsiadami obcokrajowcami – Ukraińcami, Wietnamczykami, obywatelami państw afrykańskich, rozmowy z nimi o życiu w ich ojczyźnie i ich losach w naszym kraju. Bezpośredni kontakt to najlepszy sposób, żeby porzucić uprzedzenia i stereotypy, nauczyć się empatii i zrozumieć sytuację po prostu drugiego człowieka.

Jak sprawnie i owocnie przeprowadzić taki projekt – od wyboru dokładnego tematu, określenia celu, etapów i sposobów realizacji, podziału na grupy, ustalenia pytań badawczych, po prezentację efektów projektu i wyników pracy grupy na szerszym forum, na przykład całej społeczności lokalnej, pokazują materiały edukacyjne o imigrantach w Polsce: www.ceo.org.pl/pl/migracje/news/imigranci-w-polsce. Ważne, by to sami młodzi ludzie – przy wsparciu nauczyciela – określili dokładny obszar tematyczny projektu i mieli szansę na samodzielną pracę, wtedy będą mieć poczucie, że to ich projekt i zyskają większą motywację do zaangażowania się w realizację zaplanowanych działań.

 

Wszyscy ludzie powinni postępować wobec innych w duchu braterstwa

Co ja sam mogę zrobić, by wpłynąć na los ludzi, których spotykają prześladowania? A może napisać list w obronie konkretnego człowieka? Czy napisanie listu przez ucznia z Polski może coś zmienić w sytuacji ludzi, których prawa są łamane w ich ojczyźnie? A jeśli taki list napiszą i wyślą tysiące ludzi z całego świata? Taką akcję wymyśliła i koordynuje organizacja Amnesty International, dotyczy ona również prześladowanych uchodźców i włącza się do niej coraz więcej polskich szkół.

List może mieć też inną funkcję – skierowany i zaadresowany do samego siebie może stać się pracą domową, która pomoże uczniom i uczennicom uświadomić sobie własne emocje, system wartości i pomóc sformułować wskazówki dotyczące przełożenia zdobytej wiedzy na codzienne wybory i decyzje, np. związane z tym, jak się odnosić do imigrantów w naszym otoczeniu. (więcej zadań i ćwiczeń na: www.ceo.org.pl/sites/default/files/news-files/wielka_emigracj_i_uchodzcy.pdf)

Chleb, dwa koce, długopis, cztery zdjęcia, trzy książki – to cały dobytek Samiry i Mahmuda, który zdążyli wziąć ze sobą, uciekając z domu w pogrążonej w wojnie Syrii. A co zdążyła wziąć ze sobą Rima? Uczniowie i uczennice z wysiłkiem odcyfrowują arabskie znaki, przy okazji widząc, z jakim trudem dla przybyszów z krajów arabskich musi się wiązać nauka języka polskiego. Trudno też o bardziej sugestywny obraz sytuacji, w której znaleźli się uchodźcy zmuszeni do nagłego opuszczenia swoich domów, ucieczki w nieznane, a potem adaptacji w kraju o całkowicie innej kulturze, języku, klimacie, warunkach (scenariusz zajęć: www.ceo.org.pl/sites/default/files/news-files/mehmet_znanazl_w_polsce_dom.pdf).  Czytelny sposób na rozwiązywanie globalnych wyzwań w polskiej szkole.

Więcej propozycji zajęć – scenariuszy lekcji, ćwiczeń i zadań, w serii książek W świat z klasą, pomagającej nauczycielom i nauczycielkom wprowadzać edukację globalną na zajęciach z języka polskiego, języka angielskiego, WOS-u, historii, biologii, plastyki i na innych zajęciach artystycznych w gimnazjum, opracowanej i wydanej przez Centrum Edukacji Obywatelskiej. Publikacje te można bezpłatnie pobierać i zamawiać na: globalna.ceo.org.pl

Scenariusze zajęć pomocne w prowadzeniu w szkole rozmów na temat uchodźców w kontekście ważnych dla nas wartości do pobrania na stronie programu CEO „Jak rozmawiać o uchodźcach?”: www.ceo.org.pl/migracje

………………..

Śródtytuły w tekście to cytaty z Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka uchwalonej w 1948 roku przez Zgromadzenie Ogólne ONZ w Paryżu.

Katarzyna Sołtan