Tydzień Edukacji Globalnej w Trzebnicy

Powiatowy Zespół Szkół nr 1 w Trzebnicy już po raz szósty aktywnie włączył się w działania w ramach Tygodnia Edukacji Globalnej. Za realizację projektu UNESCO „To także Twój świat” odpowiedzialna była klasa 2b o profilu europejskim wraz z polonistką p. Moniką Komisarczyk oraz opiekunką klubu europejskiego p. Joanną Plichtą.

180 uczniów naszej szkoły aktywnie uczestniczyło w minionym tygodniu w warsztatach poprowadzonych przez uczennice klasy 2b o profilu europejskim: Klaudię Brodalę, Dżesikę Tracz, Natalię Binkowską, Paulinę Kaczmarek i Agnieszkę Wrzesińską. Zajęcia dotyczyły edukacji międzykulturowej i poszanowania praw drugiego człowieka. Plakaty ilustrowały wiodące hasła tegorocznego TEG, a piątkowy konkurs spuentował kampanię na rzecz tolerancji i szacunku. Zapraszamy do przeczytania relacji Natalii Binkowskiej, Mateusza Kapelańczyka, Maksa Zadki i Zuzy Bursztynowicz.

Natalia Binkowska, kl. 2b LO

W dniach od 18 do 22 listopada podczas Tygodnia Edukacji Globalnej przeprowadziliśmy warsztaty w gimnazjum i liceum na temat stereotypów i tolerancji wobec osób wywodzących się z innych kultur. Każda uczestnicząca klasa spędziła z nami dwie godziny lekcyjne, biorąc udział w zabawach i dyskusjach.

Zajęcia mające na celu kształtowanie postawy sprzyjającej porozumiewaniu się z ludźmi z różnych części świata przeprowadziłyśmy w klasach: II A, II C, II D i III C gimnazjum oraz II b i II c LO. Wszyscy uczniowie byli bardzo zaangażowani i pomagali nam w prowadzeniu warsztatów poprzez czynny udział w dyskusjach, które przybliżały nam ich postawy w stosunku do osób wywodzących się z innych kultur. Podczas zajęć próbowałyśmy ukazać , że poprzez postrzeganie ludzi przez pryzmat stereotypów możemy ich bardzo skrzywdzić i sprawić wiele przykrości. Udowadniałyśmy także, że panujące wśród nas niepochlebne przekonania na temat np. Romów nie są prawdziwe. Warsztatom przyświecała idea  „międzykulturowości” oznaczająca m.in. uczenie na temat innych kultur, bez ograniczania się tylko do tych, z których przedstawicielami możemy się zetknąć w naszym kraju. W związku z tym hasłem starałyśmy się przekonać nasze koleżanki i kolegów, aby byli otwarci na inne kultury oraz nie dyskryminowali ludzi, lecz starali się ich poznać. Oczywiście, nie obyło się bez burzliwych dyskusji i wymiany zdań, ale też naszym celem było danie szansy każdej osobie do wyrażenia własnej opinii.  Podczas warsztatów w każdej klasie zawsze wynikało wiele zabawnych sytuacji, co pomagało w rozluźnieniu atmosfery i sprawiało, że zajęcia stawały się nie tylko nauką, ale także rozrywką. Ponadto pomagało nam to zintegrować się z uczniami, którzy byli w stosunku do nas bardzo uprzejmi i nie sprawiali problemów :)

W ramach Tygodnia Edukacji Globalnej zorganizowaliśmy także akcję sprzedaży ciast, z której dochód – 380 zł - został przekazany Polskiej Akcji Humanitarnej na pomoc ofiarom tajfunu na Filipinach. W to działanie zaangażowała się duża część  klasy II b LO. Wszyscy z ochotą odbywali dyżury przy stoisku sprzedaży ciast, wiedząc, że w ten sposób mogą bardzo pomóc wielu osobom, służąc szczytnemu celowi. Dodatkowo, aby wszyscy uczniowie pamiętali o Tygodniu Edukacji Globalnej,  klasa II b LO przygotowała plakaty, które zawisły na ścianach szkoły. Można je było zauważyć na każdym korytarzu. Oprócz tego na drzwiach klas zostały rozwieszone ciekawostki, na podstawie których na podsumowanie tygodniowej działalności odbył się konkurs.

Mamy nadzieję, że nasze warsztaty, praca, którą włożyłyśmy w realizację tegorocznej tematyki, przyczyniła się do wzrostu świadomości wśród młodzieży, pogłębił wiedzę  z wielu tematów i skłonił do refleksji nad kształtem przyszłego świata.  Tydzień Edukacji Globalnej wprowadził wiele zmian w postrzeganie świata również wśród nas - prowadzących. Myślę, że każdy nauczył się czegoś nowego i zastanowił się, czy jest wystarczająco tolerancyjny.

 

Maksymilian Zadka, kl. 2D

Rasizm na świecie to problem, którego - będąc białymi i mieszkając w Europie - najprawdopodobniej nie doświadczamy. Tydzień Edukacji Globalnej to inicjatywa, która ma za zadanie uświadomić ludziom, jak w istocie poważny jest to problem.

Przed warsztatami obejrzeliśmy film pt. ,,Niebieskoocy''. Cały film uświadomił mi, że problem rasizmu jest większy niż kiedykolwiek mógłbym sobie wyobrazić. Czarni ludzie w Ameryce prowadzą bardzo niespokojne życie: jeden z uczestników zapytany przez prowadzącą, co to jest stres, odpowiedział: ,,Stres to jest świadomość, że kiedy posyłasz do szkoły swoje dzieci po to, żeby się uczyły jak być najlepszymi, nieważne, co powiedzą lub zrobią - to zawsze jest za mało''.  Po tym, jak usłyszałem te słowa, próbowałem sobie  wyobrazić, jak trudno jest żyć w białym społeczeństwie, będąc czarnym człowiekiem.

Jednym z zadań było określenie jednym słowem narodowości lub profesji osoby podanej w nagłówku strony, m. in. Hiszpana, Bułgara, Amerykaniana lub księdza czy narkomana. Później każdy otrzymał jedną z kartek i  odczytywał wszystkie wypisane określenia. Zawsze były to stereotypy. Faktem jest, że raczej nikt z nas nie zna osobiście obcokrajowców i określaliśmy ich zgodnie ze znanymi nam z mediów cechami. Uświadomiło mi to jak bardzo jesteśmy lekceważący i zamknięci na innych, a także, że  kierujemy się tym, co usłyszymy w telewizji lub radiu bądź przeczytamy w Internecie. Przykładem może być słowo „ksiądz”, który  określony został niejednokrotnie ,,pedofilem'' w związku z aferą księdza Gila.

Ostatecznie postanowiłem inaczej patrzeć na ''innych'' ludzi. Zawsze byli, są i będą tacy sami jak my. Ich wygląd, język, kultura, wiek i kolor skóry nie powinny wpływać na ich ocenę. Osobiście wstydzę się za m. in. za XVI - wiecznych Europejczyków, którzy w spartańskich warunkach wywozili z Afryki czarnych ludzi,a później zmuszali do pracy. Z perspektywy czasu mógłbym im wybaczyć, jednak dzisiejsza sytuacja tych ludzi zmusza mnie do przeanalizowania problemu. Jestem bardzo zadowolony z inicjatywy Tygodnia Edukacji Globalnej.

Zuzanna Bursztynowicz, kl. 3C

16 listopada w Polsce rozpoczęła się 15. edycja Tygodnia Edukacji Globalnej. W ramach tej akcji w szkole odbyły się warsztaty oraz konkurs. Nasza klasa miała szansę uczestniczyć w warsztatach na temat edukacji międzykulturowej, a także obejrzeliśmy film pt. „Niebieskoocy”.

Uważam, że warsztaty były interesujące. Szczególnie podobało mi się ćwiczenie, w którym najpierw indywidualnie, a następnie w losowo dobranych grupach mieliśmy sporządzić listę osób, z którymi chcielibyśmy i nie mielibyśmy ochoty mieszkać. Do wyboru była lista ludzi, moim zdaniem charakterystycznych, którzy często spotykają się z odrzuceniem bądź nietolerancją (np. Afroamerykanin, para lesbijek, 40-letnie małżeństwo artystów, religijna rodzina muzułmanów). Każda grupa uzasadniała swoje wybory, co doprowadziło do dyskusji, dzięki czemu – moim zdaniem – tym bardziej pobudzało nas do  refleksji na temat naszej własnej tolerancji, czy jesteśmy w stanie zaakceptować czyjąś inność, poglądy, religię lub narodowość.

Film dokumentalny „Niebieskoocy” w reżyserii Bertram Verhaaga opowiada o eksperymencie przeprowadzonym przez Jane Elliott w 1995 roku, a także jej działalności zwalczającej rasizm. Doświadczenie polegało na podzieleniu osób uczestniczących na dwie grupy, według nieistotnej i niezależnej od ludzi cechy - koloru oczu. Niebieskoocy byli przez 2,5 godziny traktowani gorzej, powiedziano im, że są mniej inteligentni, mają mniejszą wartość, a także dyskryminowano ich tylko ze względu na to, jaki mają kolor oczu. Jane Elliott chciała ukazać w ten sposób sytuację ludzi kolorowych, którzy są tak traktowani przez całe życie.  Poprzez swoje działanie pokazała ona, że ważna jest siła jednostki, chciała zmotywować ludzi do działania i braku akceptacji wobec rasizmu. Uświadamia nas również, że gdy nie reagujemy na czyjąś dyskryminację, nie tylko przyzwalamy na takie zachowanie, ale również stajemy się współwinni.

Mateusz Kapelańczyk, kl. 3C

W warsztatach zainteresowała mnie forma ich przeprowadzenia. Praca w grupach, anonimowe wypowiedzi na kartkach i dyskusje, w których każde zdanie miało znaczenie, sprawiły, że warsztaty były przyjazne, luźne, ale zarazem ciekawe. Braliśmy w nich czynny udział i chyba nikt nie martwił się tym, że może powiedzieć coś źle. Każde zdanie się liczyło i każdy został wysłuchany.

Moją szczególną uwagę zwróciły wcześniej wymienione anonimowe wypowiedzi na kartkach.  Mieliśmy napisać swoje skojarzenia na tematy na nich zapisane. Była to swego rodzaju „sonda”, która pozwalała poznać opinię nawet najbardziej nieśmiałych osób, które wolały nie wypowiadać się publicznie. Uważam, że był to świetny pomysł, dzięki któremu uświadomiłem sobie kolejną rzecz. Nie sądziłem, że w mojej klasie, w całej szkole w ogóle, są jeszcze osoby, których myślenie jest bardzo stereotypowe, wręcz prymitywne. Jako przykład mogę przytoczyć skojarzenie do Żyda – „złodziej”. Zatrważający jest fakt, że mimo wartości wpajanych nam niemalże wszędzie, niektórzy dalej myślą w ten sposób.

Film „Niebieskoocy” jest wyśmienitą produkcją, którą każdy powinien obejrzeć przynajmniej raz. Ogólny pomysł na realizację filmu bardzo mi się spodobał.Bardzo zaciekawiła mnie historia reżyserki, która kiedy stanęła w obronie praw czarnych ludzi, została przez społeczeństwo napiętnowana i traktowana jak ktoś gorszy. Ludzie nie poprzestali jednak na niej. Jej rodzina odczuła to jeszcze bardziej. Najstraszniejsze w tym wszystkim jest to, że ludzie, kiedy ktoś odstaje od reszty i nie zgadza się z ich rozumowaniem, potrafią zamienić się w istne bestie gotowe stłamsić tego człowieka i jego rodzinę psychicznie, a wszystko dlatego, że ta osoba jest inna.

Film wyprowadził mnie z dużego błędu, w jakim dotychczas żyłem. Myślałem, że w USA panuje pełna tolerancja dla inności, że każdy jest tam traktowany na równi z innym bez względu na pochodzenie, orientację czy rasę. Jest jednak zupełnie inaczej. Życie w Stanach Zjednoczonych jako czarny obywatel nie jest łatwe. Trzeba się mierzyć z trudnościami i stresem, za które odpowiedzialni są biali ludzie, i z którymi nie powinien mieć do czynienia żaden człowiek, ponieważ nikt nie decyduje o tym, z jakim kolorem skóry się urodził.

Lilia Lech, kl. 3C

Według mnie najciekawszym momentem warsztatów było wybieranie z listy  przygotowanej przez dziewczyny osób, z którymi chcielibyśmy zamieszkać i podjęlibyśmy się przyjęcia ich jako naszych współlokatorów. Propozycje na liście były różnorodne, gdyż ludzie zaproponowani przez nasze koleżanki pochodzili z odmiennych środowisk, krajów, różnili się między innymi płcią, kolorem skóry, wyznaniami religijnymi czy orientacją seksualną.

Podejmując decyzję, z kim chciałabym zamieszkać,  zarówno ja sama, jak i moi koledzy z klasy uświadomiliśmy sobie, czym w życiu się kierujemy i na co zwracamy uwagę, patrząc na ludzi. Nauczyło nas to również tego, że nie powinniśmy kierować się stereotypami, tego, że zanim kogoś ocenimy, powinniśmy go poznać, jego sytuację rodzinną i sposób, w jaki żyje oraz czym się kieruje. Uważam, że warsztaty poprowadzone przez dziewczyny były bardzo ciekawe i w łatwy oraz przystępny sposób pokazały nam to, co jest w tolerancji najważniejsze.

Monika Komisarczyk

fot. Sara Napora

 

Serdecznie zapraszamy do dzielenia się swoimi doświadczeniami z tegorocznej edycji TEG. Relacje nadesłane na adres paula.langnerowicz@ceo.org.pl zamieścimy w dziale "Aktualności".