Kobiety na rzecz przeciwdziałania zmianie klimatu

Okazuje się, że nierówność płci i zmiana klimatu to zagadnienia głęboko powiązane ze sobą. Warto o tym pamiętać, by skuteczniej reagować na konsekwencje zmiany klimatycznej i przeciwdziałać dalszemu jej postępowi.

Nierówności społeczne w szczególnym stopniu dotyczą kobiet i w związku z tym to ta grupa właśnie w większym stopniu odczuwa zmianę klimatu. Wskazują na to statystyki:

  • Wg publikacji Programu Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju pt. "Płeć i redukcja ryzyka związanego z klęskami żywiołowymi" (2013) kobiety i dzieci są 14 razy bardziej narażone na śmierć podczas katastrofy niż mężczyźni. Np. kobiety stanowiły 61% ofiar śmiertelnych spowodowanych przez cyklon Nargis w Birmie w 2008 roku, 70-80% w tsunami na Oceanie Indyjskim w 2004 roku i 91% w cyklonie w Bangladeszu w 1991 roku.
  • Po katastrofach klimatycznych kobiety doświadczają nieproporcjonalnych i szczególnych trduności zdrowotnych, w tym upośledzenia zdrowia psychospołecznego, zwiększonej podatności na choroby przenoszone przez owady i choroby zakaźne oraz innych negatywnych skutków dla zdrowia. Nie tylko bezpośrednio wpływają one na zdrowie kobiet, ale również zwiększają ich "ciężar opieki" w przypadku opieki nad chorymi i rannymi osobami pozostającymi na utrzymaniu oraz członkami rodziny. (Uwzględnianie głosu kobiet w rozwiązywaniu problemów związanych z płcią w zarządzaniu ryzykiem związanym z klęskami żywiołowymi w Azji Wschodniej i na Pacyfiku, Bank Światowy, 2012).

Mając to na uwadze nie dziwi, że jednocześnie udział kobiet w stanowieniu prawa i ich wpływ na decyzje pozytywnie oddziałują na otoczenie prawne sprzyjające przeciwdziałaniu zmianie klimatu.

  • Badanie przeprowadzone w 130 krajach wykazało, że kraje o wyższej reprezentacji kobiet w parlamencie są bardziej skłonne do ratyfikowania międzynarodowych traktatów dotyczących środowiska. (Norgaard i York, Równość płci i ekologia państwowa: Płeć i społeczeństwo, 2005).
  • W krajach globalnej Północy stwierdzono, że kobiety częściej poddają śmieci recyklingowi, kupują żywność ekologiczną i produkty oznakowane ekologicznie oraz przykładają większą wagę do energooszczędnego transportu (Płeć i zrównoważony rozwój: Maksymalizacja ekonomicznej, społecznej i środowiskowej roli kobiet, Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju, 2008).
  • 80% pozostałej różnorodności biologicznej na świecie znajduje się na ziemiach rdzennych społeczności, które chroniły je od pokoleń. Kobiety przodują w lokalnych i globalnych wysiłkach na rzecz ochrony i obrony tych terytoriów o ogromnej różnorodności społeczno-ekologicznej - podejmując działania na pierwszej linii ruchów i walk oddolnych oraz w ramach międzynarodowych negocjacji klimatycznych i procesów politycznych. Ze względu na ich bliskie związki z ziemią, kobiety z tych społęczności posiadają unikalną i bezcenną tradycyjną wiedzę, jak również duchowe i filozoficzne rozumienie krytyczne dla uzdrowienia i utrzymania klimatu i cykli klimatycznych na Ziemi (Rola rdzennych społeczności w ochronie różnorodności biologicznej, Bank Światowy, 2008; Rdzenne kobiety latynoamerykańskie na szczycie klimatycznym w Marrakeszu, "National Observer", 2016; Collaborative Science with Indigenous Knowledge For Climate Solutions, "Cultural Survival", 2017; Aborygenki i tradycyjna wiedza aborygeńska, Native Women’s Association of Canada, 2010; Rdzenne systemy wiedzy mogą pomóc w rozwiązywaniu problemów związanych ze zmianami klimatu, The Guardian, 2017).

A nawet:

  • Kobiety w Stanach Zjednoczonych częściej niż mężczyźni wierzą w naukowe podstawy zmiany klimatu. (Women More Likely Than Men to Believe the Science on Global Warming, "Scientific American", 2010).

 

Przykłady kobiecej aktywności obywatelskiej

Barefoot College to inicjatywa, która łączy energię słoneczną i technologię w społecznościach wiejskich. Na czele tej rewolucji stoją wiejskie kobiety z Azji, Afryki i Ameryki Łacińskiej, przeszkolone do pracy jako inżynierki słoneczne.

Organizacja powstała w 1972 roku w Indiach, aby znaleźć proste i ekologiczne rozwiązania podstawowych problemów społeczności wiejskich: czystej wody, energii odnawialnej, edukacji i opieki zdrowotnej. Jednym z tych rozwiązań jest energia słoneczna. Kobiety szkolone są na inżynierki słoneczne. „Początkowo szkoliliśmy mężczyzn i odkryliśmy, że z nową wiedzą wyjeżdżali do miasta. [Kobiety] czują się odpowiedzialne za swoją wioskę”. To utrzymuje wiedzę i technologię w społeczności. Wszystkie uczennice pochodzą z miejsc, gdzie wskaźnik piśmienności i zasobności jest niski, zwłaszcza dla kobiet i dziewcząt. Uczennice wybierane są przez społeczność, a po powrocie wieś opłaca zainstalowanie, utrzymanie i naprawę paneli słonecznych.

250 z tych wiejskich kobiet wprowadziło elektryfikację słoneczną do 10 tys.  domów. Zmniejszyło to degradację lasów, obniżyło koszty oświetlenia oraz zagrożenia pożarowe. Poprawiły się warunki bytowe i wyniki dzieci w nauce. 

 

Aleksandra Koroleva działa na rzecz ochrony środowiska w obwodzie kaliningradzkim. Przez lata przewodziła ruchowi EKOOBRONA, który walczy z zanieczyszczeniem zasobów wodnych regionu. Chroniła rezerwaty przyrody Mierzei Kurońskiej przed projektami wydobycia ropy naftowej nad Bałtykiem. EKOOBRONA stosuje widowiskowe metody, aby przyciągnąć uwagę mediów. Kiedy w Kaliningradzie ścięto drzewa, aktywiści pod przywództwem Korolevy nieśli kłódkę do trumny do drzwi ratusza i stali wokół niej ze świecami wotywnymi. Gdy badania ujawniły obecność dioksyn w ściekach lokalnej fabryki papieru, młodzi ludzie przechadzali się po mieście w maskach mutantów. Pod przywództwem Korolevy odbyło się pierwsze w Kaliningradzie referendum na temat budowy terminalu naftowego. Przez kilka lat organizowała „Środowiskowe siły lądowania na Mierzei Kurońskiej”, aby wzmocnić wydmy i usunąć śmieci w parku narodowym. Przekształciła konserwację parku narodowego w ruch masowy.

 

Shila Bawali i Suchitra Biswas (Bangladesz) utworzyły komitet prowadzony przez kobiety, aby pomóc społeczności radzić sobie z problemem zanieczyszczenia wody. W Dacope zasoby wodne są tak bardzo zasolone, że dzieci i dorośli cierpią na alergie skórne, problemy żołądkowe i choroby przenoszone przez wodę. Grupa kobiet postanowiła to zmienić.

Dzięki projektowi WaterAid, Shila Bawali (35 lat) z powodzeniem zatrudniła kolejne 44 kobiety w komitecie o nazwie „Khona Khatail Mahila Samity”, aby zbudować instalację odwróconej osmozy w celu oczyszczenia wody. Filtracja wody usuwa zanieczyszczenia z czyni ją zdatną do picia dla 1300 osób mieszkających w wiosce, a także dla osób z innych społeczności po bardzo niskiej cenie. Shila planuje sprzedawać oczyszczoną wodę do restauracji i kawiarni, więc woda nie tylko przynosi korzyści zdrowotne, ale także poprawia perspektywy ekonomiczne jej rodziny.

 

Ruch Zielonego Pasa to oddolna, pozarządowa organizacja z siedzibą w Kenii, która koncentruje się na ochronie środowiska i rozwoju społeczności. Organizację założyła prof. Wangari Maathai w 1977 r. (pod patronatem Krajowej Rady Kobiet Kenii).

Ruch Zielonego Pasa ma również na celu organizowanie kobiet w wiejskiej Kenii do sadzenia drzew, zwalczania wylesiania, generowania dochodu i powstrzymywania erozji gleby. Od kiedy Wangari Maathai rozpoczął ruch w 1977 r., Posadzono ponad 51 milionów drzew, a ponad 30 000 kobiet zostało przeszkolonych w leśnictwie, przetwórstwie żywności, pszczelarstwie i innych branżach, które pomagają im zarabiać dochody, jednocześnie zachowując ziemie i zasoby naturalne.

Maathai otrzymała Pokojową Nagrodę Nobla w 2004 r. jako pierwsza afrykańska kobieta.

 

Ram Kumari Pandit (Nepal) ma 60 lat. Jest jedną z tysięcy starszych kobiet, które odnawiają ziemię, leżącą odłogiem po tym, jak ogromna część młodych ludzi wyjechała z kraju (lub emigrowała do miast) w poszukiwaniu pracy. 21% gruntów ornych w kraju jest nieużytkowanych, a Nepal jest na 81 miejscu w światowym indeksie bezpieczeństwa żywnościowego.

„Kiedy opuszczamy odłogowane pola ryżowe, nie tylko porzucamy nasze dziedzictwo przodków, ale także pozostawiamy je podatne na erozję” – mówią autorzy projektu. Mieszkańcy za namową naukowców ze Szwajcarii i Nepalu chcieli zasadzić 50 tys. drzew w ciągu 3 lat, aby odwrócić ten trend. Rolniczki sadzą i dbają o drzewa, by wzbogacić ziemię, odnowić uprawę roślin i w ten sposób umożliwić przetrwanie społeczności. Pierwsze pieniądze na ten cel pochodzą od osób prywatnych w Europie, które chcą zrekompensować swoje dzienne emisje dwutlenku węgla i płacą dobrowolny abonament (ok 30 eur/mc). 50 tys. drzew ogrodowych równoważy ślad węglowy 70 Niemców lub 2800 Nepalczyków. Pieniądze z kredytów węglowych są jedynie katalizatorem. Dzięki uprawie drzew wzrasta żyzność gleby i retencja wody, możliwa staje się uprawa roślin. Rolnicy uprawiają drzewa cynamonowe, morwy, michelia champaca i paulownia - rośliny o wysokiej wartości handlowej. W ciągu trzech lat dochody z upraw drzew  mają znacznie przewyższyć kwoty „węglowe”.

 

 

Redakcja: Małgorzata Leszko, Katarzyna Dzięciołowska

Materiały przygotowane na podstawie:
https://www.wecaninternational.org/whywomen
https://opentextbc.ca/womenintheworld/chapter/chapter-11-women-and-the-environment/   
https://earthjournalism.net/stories/nepali-women2019s-bid-to-use-international-carbon-money-to-rejuvenate-land-and-economy/  
https://en.wikipedia.org/wiki/Green_Belt_Movement  
http://www.ipsnews.net/2019/03/women-take-lead-tackling-climate-change-bangladesh/