Młodzi chcą żyć w sprawiedliwym świecie

Pandemia COVID-19 w znaczący sposób wpłynęła na gospodarkę. Wiele osób straciło pracę, a inni obawiają się o kolejne miesiące. Ten okres to sprawdzian naszej solidarności, również z tymi, którzy są od nas daleko. 

Kiedy nasza sytuacja ekonomiczna pogarsza się lub jest niepewna, jesteśmy zmuszeni do analizy naszych potrzeb i rezygnacji z niektórych produktów, na które do tej pory mogliśmy sobie pozwolić. Podczas gdy wciąż będziemy kupować pieczywo, podstawowe warzywa czy makaron, to wiele osób będzie musiało wykreślić z listy zakupów takie produkty jak kawa, cukier trzcinowy czy banany. W ten sposób kryzys ekonomiczny w Europie i Stanach Zjednoczonych wpływa bezpośrednio na życie wielu osób, które mieszkają w krajach globalnego Południa i produkują te dobra.

Należy przy tym zauważyć, że drobni rolnicy i rolniczki stanowią jedną z najbardziej wrażliwych grup na świecie - według FAO (Organizacja Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa) aż 80% osób żyjących w skrajnym ubóstwie na świecie zamieszkuje tereny wiejskie1. Mimo, że produkują niezbędną dla nas żywność, często nie stać ich na posłanie dzieci do szkoły, nie mówiąc o inwestycjach, które pozwoliłyby im np. na przetworzenie swojego produktu i sprzedanie go po lepszej cenie. Rolnicy i rolniczki z globalnego Południa nie mogą liczyć na zabezpieczenie swojego bytu na czas kryzysu – nie posiadają oszczędności ani żadnego wsparcia ze strony państwa. W indyjskiej Tripurze początek kwietnia to okres zbiorów herbaty. Jednakże ograniczenia przemieszczania się wprowadzone przez rząd spowodowały, że wielu pracowników i pracowniczek, którzy pomagają przy zbiorach, nie mogło dostać się na pola. Lokalny rząd pozwolił na pracę przy zbiorach dopiero 12 kwietnia, jednakże było to zbyt późno, by uzyskać dobrą jakość liści. Zamknięte były również zakłady, które zajmują się przetwarzaniem herbaty i jej pakowaniem. Jednym z najbardziej dotkniętych tym sektorów jest jednak przemysł kwiatów w Kenii, które stanowią 35% wszystkich ciętych kwiatów na rynkach Unii Europejskiej. Z powodu ograniczeń w transporcie oraz spadku popytu, setki tysięcy pracowników i pracowniczek sektora zostały odesłane do domu, bez żadnego wsparcia finansowego. Według dyrektora generalnego Kenya Flower Council, stowarzyszenia zrzeszającego producentów kwiatów w Kenii, pod koniec marca produkcja spadła o 90%, a straty wynoszą 300.000 dolarów dziennie.

Taka sytuacja na wsi jest konsekwencją zarówno wielu historycznych procesów, jak i obecnego systemu gospodarczego, gdzie cena produktów spożywczych nie zależy od rolników i rolniczek, ich nakładu pracy, inwestycji i zbiorów, a od wydarzeń na giełdzie położonej o tysiące kilometrów od terenów uprawy. Drobni producenci i producentki często nie mają możliwości negocjacji – cena jest z góry narzucona i mogą sprzedać swój towar tanio albo wcale. Problemem jest również przymus sprzedaży surowych produktów, o wiele tańszych od tych przetworzonych – drobnych rolników i rolniczki nie stać na sprzęt, który pozwoli np. na palenie kawy czy mielenie ziaren kakao. W konsekwencji, do producentów produktów, które kupujemy w sklepach czy kawiarniach, trafia tylko niewielki procent tego, co płacimy.

Oto kilka liczb: w 1990 r. państwa produkujące kawę ogółem wyeksportowały kawowe ziarna za ok. 11 mld dolarów. W tym samym roku na całym świecie konsumenci na zakup kawy przeznaczyli blisko 30 mld dolarów. W 2004 r. dochody producentów kawy pochodzące z eksportu ziaren zmniejszyły się do 5,5 mld dolarów. Jednak ostatnie ogniwo łańcucha – konsumenci wydali na zakup ziaren kawy 70 mld dolarów - Jean Ziegler, w latach 2000-2009 pełnił funkcję Specjalnego Sprawozdawcy ONZ ds. Prawa do Wyżywienia oraz członka Komitetu Doradczego Rady Praw Człowieka ONZ.

Sprawiedliwy handel

Praktyki stosowane przez wielkie firmy w celach uzyskania większych zysków, m.in. poprzez narzucanie niskich cen, są przykładem niesprawiedliwości, z jaką spotyka się wielu drobnych producentów i producentek. Jednakże istnieją ruchy społeczne, które walczą o to, by osoby, które wytwarzają żywność i inne dobra, mogły uzyskać sprawiedliwą i godną zapłatę za swoją pracę – taką, która pozwoli im na zapewnienie swojej rodzinie pełnego posiłku, na wysłanie dzieci do szkoły czy na dostęp do służby zdrowia. Największym i najsłynniejszym ruchem na rzecz tak rozumianej sprawiedliwości jest Fairtrade, czyli system certyfikacji produktów. Rolnicy i rolniczki, którzy chcą uzyskać ten certyfikat, zrzeszają się w lokalne spółdzielnie, co ma kilka zalet: ich głos staje się silniejszy, gdyż działają razem; mogą się od siebie nawzajem uczyć dobrych praktyk; w razie problemów mogą liczyć na siebie nawzajem. Współpraca zamiast rywalizacji jest istotnym elementem spółdzielczości. Spółdzielnie, które podejmują współpracę z ruchem Fairtrade mogą liczyć na wsparcie (np. prawne) i mają prowadzone szkolenia, np. na temat poprawy wydajności i jakości produktów czy zarządzania organizacją. Członkowie i członkinie spółdzielni płacą składki, a zrzeszenia rolnicze otrzymują za sprzedane zbiory premię Fairtrade – te należące do spółdzielni pieniądze służą do rozwoju lokalnych społeczności. Inwestowane są np. w maszyny służące do przetwarzania produktów, modernizację gospodarstw czy oświatę w postaci zakładania lokalnych szkół. Co istotne, towary Fairtrade są produkowane z poszanowaniem zasad zrównoważonego rozwoju. Zgodnie ze Standardami Ogólnymi: „Metody uprawy powinny stanowić podstawę tworzenia ekosystemów, które sprzyjają naturalnej odporności roślin oraz równowadze ekologicznej.” Dlatego też sprawiedliwy handel to nie tylko inwestycja w ludzi i ich rozwój, ale również w zachowanie naszej planety i ochronę klimatu.


Przedsiębiorstwa Sprawiedliwego Handlu oraz łańcuchy dostaw produktów Fairtrade są dobrym modelem ćwiczeniowym, by wskazać możliwości opracowania strategii rozwoju ekonomicznego sektora prywatnego służącego realizacji zamierzeń Agendy na rzecz Zrównoważonego Rozwoju 2030 oraz Celów Zrównoważonego Rozwoju, takich jak zmniejszenie ubóstwa (Cel 1), całkowity i zrównoważony rozwój ekonomiczny (Cel 8), godna praca (Cel 9) oraz zrównoważona konsumpcja i produkcja (Cel 12) – Fairtrade Polska.
 

Niestety, obecny kryzys uderza również, a może i bardziej, właśnie w rolników i rolniczki, którzy przynależą do ruchu sprawiedliwego handlu. Ich produkty, ze zrozumiałych powodów, są droższe niż te z upraw, na których pracownicy i pracowniczki mają oferowane stawki, które nie pozwalają na godne życie, bądź na których zatrudnione są dzieci. Z powodu kryzysu wiele osób, które do tej pory kupowały produkty pochodzące ze sprawiedliwego handlu, teraz przerzucają się na tańsze produkty. Najbardziej ucierpiały do tej pory sektory tekstyliów i kwiatów – oprócz znacznych ograniczeń zamówień, pojawiają się problemy z transportem towarów, co uderza zwłaszcza w producentów kwiatów.

Kryzys to również sprawdzian dla więzi społecznych oraz systemu ekonomicznego, w jakim funkcjonujemy. Pod tym względem rolnicy i rolniczki współpracujący z Fairtrade mogą liczyć na większe wsparcie. W czasie kryzysu premie uzyskiwane od Fairtrade mogą być wykorzystane na finansową pomoc dla członków i członkiń spółdzielni, żywność, środki ochrony w kontekście pandemii. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że część spółdzielni, które pracują w ramach systemu Fairtrade, już wcześniej inwestowało w lokalne centra zdrowia – w Kenii w 2018 r. 14% premii, czyli 800.000 funtów, zostało przeznaczonych na wsparcie istniejących centrów, a w Navaisha zostało wybudowane nowe centrum zdrowia dla lokalnej społeczności, które może przyjąć do 200 pacjentów dziennie.

Wybór produktów z certyfikatem Fairtrade to zatem nie tylko zapewnienie sprawiedliwych i godnych wynagrodzeń na co dzień, ale również umożliwienie stworzenia pewnych struktur zarówno społecznych, jak i infrastrukturalnych, dzięki którym możliwe jest zapewnienie ochrony pracownikom i pracowniczkom, a czasem i całej społeczności lokalnej, również na okres kryzysu. Jest to istotne zwłaszcza w krajach ze znikomą infrastrukturą publiczną, głównie na terenach wiejskich. Spółdzielnie stają się w takich warunkach instytucją, która zapewnia społeczności dostęp do podstawowych usług, takich jak edukacja czy właśnie służba zdrowia.

Młodzi chcą żyć w sprawiedliwym świecie 

Podczas Festiwalu Internetowego na Dzień Ziemi zapytaliśmy uczniów i uczennice, jakie cechy miałby ich idealny świat. Słowo „sprawiedliwy” było jednym z tych, które pojawiały się najczęściej. I nie jest to nic dziwnego – wszyscy, już od najmłodszego wieku, chcemy żyć w świecie, w którym podział dóbr będzie sprawiedliwy, w którym każdy za swoją pracę i trud otrzyma godziwe wynagrodzenie. Dlatego też należy poruszać temat sprawiedliwego handlu w szkole. Młode pokolenie powinno poznać tę alternatywę dla tzw. business as usual, który opiera się na dążeniu do maksymalizacji zysków kosztem środowiska, ale również pracowników i pracowniczek. Często bowiem wepchnięci w główne nurty przekazu medialnego, zapominamy, że istnieją już zaczątki innego, bardziej sprawiedliwego świata, gdzie ludzie za swoją pracę otrzymują należne im wynagrodzenie, i że poprzez nasze codzienne wybory możemy wspierać rozwój tego świata.

 

Co my możemy zrobić? 

  • Kupować produkty z certyfikatem Fairtrade lub innymi certyfikatami sprawiedliwego handlu. Warto zmniejszyć liczbę kupowanych przez nas produktów i postawić na jakość warunków pracy osób, które je dla nas wytwarzają. Być może zamiast codziennie, napijemy się kawy raz na dwa-trzy dni, ale jej jakość i nasza satysfakcja ze wsparcia drobnych rolników i rolniczek będą dla nas najlepszą nagrodą!
  • Kupić produkt Fairtrade na prezent - certyfikat obejmuje nie tylko produkty spożywcze, ale również ubrania i dodatki. Taki prezent będzie na pewno wyjątkowy.
  • Promować ideę sprawiedliwego handly wśród znajomych i rodziny.

Co w szkole?

Warto podejmować temat sprawiedliwego handlu z uczniami i uczennicami, jako istotny element tworzenia świata opartego o sprawiedliwość i równość szans.  

Chcemy być Fair! Sprawiedliwy handel i świadoma konsumpcja wspiera młodzież w tworzeniu użytkowych form wypowiedzi w celu przeprowadzenia kampanii edukacyjno-informacyjnej na rzecz sprawiedliwego handlu. Pomimo obecnego kształtu zdalnej szkoły, można zachęcić uczniów i uczennice do tworzenia tekstów lub grafik (komiksów, plakatów z hasłami) na stronę internetową szkoły. 

Fairtrade - o co chodzi? Fairtrade - what is it all about? to scenariusz zajęć na lekcje języka angielskiego. Rozwija on znajomość idiomów oraz słownictwa związanego z handlem i sprawiedliwością, a także umiejętność czytania ze zrozumieniem. Młodzież pozna system Fairtrade i zobaczy krótki film ze świadectwem rolnika, który jest członkiem spółdzielni współpracującej z Fairtrade.

Ile kosztuje filiżanka herbaty (str. 86-101) to propozycja na lekcje WOSu, geografii i godziny wychowawczej, dzięki której młodzież zrozumie współzależności globalne, pozna zagadnienie odpowiedzialnej konsumpcji i sprawiedliwego handlu, a także dowie się, jak wygląda kwestia kosztów związanych z produkcją i przetwarzaniem herbaty.

Potrzeba sprawiedliwości jest związana z empatią – umiejętność zrozumienia położenia drugiej osoby, „wejścia w jej buty” powoduje, że czujemy dyskomfort, jeśli osoba ta jest traktowana niesprawiedliwie. Umiejętność empatii jest czymś, co można i należy ćwiczyć, rozwijać przez całe życie. Jak to robić w szkole? Dowiesz się z artykułu Pandemia lekcją empatii.

Fairtrade Polska

Serdecznie zapraszamy również na stronę Fairtrade Polska, gdzie można znaleźć wiele informacji na temat sprawiedliwego handlu. Dobrym wstępem do wprowadzenia tematu sprawiedliwego handlu w dyskusji z młodzieżą może być filmik Czym jest Fairtrade?. Warto też pokazywać działanie systemu poprzez przedstawianie prawdziwych historii osób i spółdzielni współpracujących z ruchem sprawiedliwego handlu. Na stronie Fairtrade Polska można znaleźć przykłady spółdzielni i podejmowanych przez nich działań.

 Do zajęć można wykorzystać również materiały przygotowane przez stowarzyszenie Fairtrade Polska.

Do poczytania

Kwiaty Kenii – artykuł na temat produkcji kwiatów, które trafiają na europejski rynek z okolic jeziora Naivasha. Poruszane zostają w nim takie wątki, jak eksploatacja zasobów naturalnych i zanieczyszczanie wód, niezrównoważony rozwój, wirtualna woda i neokolonializm, ale również sprawiedliwy handel jako alternatywa dla historycznie skonstruowanego systemu.

Handel międzynarodowy artykuł poświęcony handlowi w globalnej skali, w tym również perspektywie globalnego Południa.

 

Źródła:

http://www.ipsnews.net/2020/05/covid-19-reversed-progress-indias-small-tea-growers/

http://kenyaflowercouncil.org/?page_id=94

https://www.fairtrade.org.uk/Media-Centre/Blog/2020/April/Kenyan-worker-tells-her-story-of-a-flower-industry-devastated-by-COVID-19

https://www.aa.com.tr/en/africa/kenya-s-flower-industry-dying-due-to-covid-19/1782378